Newsletter – każdy się zapisuje

Ale także na portalach społecznościowych czy chociażby na elektronicznych skrzynkach pocztowych osób, które zapisały się na przykład do tak zwanego newslettera. Do newslettera zapisać się może każdy, kto ma swój własny adres poczty elektronicznej – a z tym raczej obecnie nie ma większego problemu, ponieważ większość z nas posiada swoją własną skrzynkę elektroniczną. Zapisujemy się i w zamian za to (jak podaje firma) posiadamy dostęp do interesujących informacji, w dodatku, jako pierwsi. Oczywiście nie zawsze są to niesamowite informacje. Zwłaszcza, że jednocześnie z nami ten sam mejl o ciekawej promocji otrzymują tysiące innych osób, które również zapisały się do newslettera. Obecnie mejling jest jedną z najbardziej popularnych i najczęściej stosowanych metod reklamowania się. Oczywiście ten sposób reklamy jest zmieniany. Plusem dla potencjalnych klientów lub fanów naszej marki jest to, że wystarczy, że wejdą na naszą stronę i zapiszą się do newslettera. Często jednak zdarza się, że internauci rezygnują z niego, ponieważ jest to związane z zaśmiecaniem skrzynki. Tak jak nasze skrzynki na klatce schodowej, do których powinny być wrzucane są listy, tak dziś do nich wrzuca się najczęściej sterty reklam. W zapracowanym życiu często nie mamy nawet czasu na to, żeby przejrzeć dokładnie chociażby połowę reklam.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.